Home Protection

Szkolenia dla rodzin z zakresu samoobrony

Sporty walki, a samoobrona? Podobieństwa i różnice.


22 kwietnia 2019

Wszyscy pamiętamy kultowe filmy z lat 90 jak choćby Karate Kid, czy Kickboxer, dzięki którym niejeden dzisiejszy instruktor znalazł się na sali treningowej po raz pierwszy. Ich bohater, który dzięki treningowi staje się mistrzem sztuk walki radzi sobie świetnie zarówno w ringu, jak i poza nim wykorzystując swoje efektowne techniki czy to do zdobycia pierwszego miejsca na zawodach, czy do rozstawiania po kątach awanturującej się klienteli baru.

Oczekiwania vs. rzeczywistość

Oglądając wspomniane filmy, nikt raczej nie zadaje sobie pytania, czy ktoś, kto osiągnął dużą biegłości w danej sztuce walki byłby w stanie obronić siebie lub bliskich w przypadku faktycznej napaści. Na ekranie przecież radzi sobie świetnie. Odpowiedź jest często szokująca, bo mistrz, który na macie/ringu nie ma sobie równych w warunkach realnej walki mógłby dostać solidny łomot – zwłaszcza, jeśli liczba przeciwników byłaby znaczna.

Pokaz technik samoobrony

Dlaczego tak się dzieje?

Trening sztuk walki (zwłaszcza obecnie w ich usportowionej wersji) kończy się często na optymalizacji ćwiczeń pod starcie z jednym przeciwnikiem. W przypadku wielkich widowisk, w których biorą udział dwaj znakomici zawodnicy jest to wręcz trening pod konkretną osobę. Trener analizuje mocne i słabe strony rywala skupiając się na przygotowaniu taktyki i strategii walki, która pozwoli szybko zdobyć przewagę nad konkurentem.

Trening skutecznej samoobrony jest zgoła inny. Oferuje on adeptowi wszystko to, co trening sportowy, ale wymaga od niego o wiele większego wkładu psychicznego. Zwrot z tej “inwestycji” jest bezcenny, bo o ile tytuł mistrza karate i puchar ładnie wyglądają w social media i na regale, o tyle zachowane zdrowie (a może nawet życie) jest czymś nieporównywalnie cenniejszym.

Ilość scenariuszy, branych pod uwagę przez trenera, który przygotowuje np. boksera do wyjścia na ring jest ograniczona. Stosunkowo łatwo przewidzieć rozwój wydarzeń, przygotować “plan B”, a w ostateczności rzucić ręcznik i przerwać walkę. Instruktor KravMagi nie ma tego komfortu. Musi brać pod uwagę nieprzebraną ilość możliwych scenariuszy wydarzeń, co bardzo często jest niemożliwe do wykonania. Dlatego właśnie KravMaga jest idealnym systemem dla praktyki samoobrony. Została stworzona do przetrwania. Przez to jest niezwykle elastycznym i efektywnym sposobem na wyeliminowanie zagrożenia w fazie poprzedzającej sytuację niebezpieczną. Czasem będzie to wyrachowane wyprzedzenie ataku. Czasem zupełnie pasywne uniknięcie zagrożenia, dzięki umiejętności obserwacji otoczenia czy zachowań.

Kontakt

HAGAL Krav Maga

Maciej Borowski

tel: +48 507 505 060
e-mail: office@hagal.waw.pl